W skrócie: Pensja brutto z umowy pracownika to mniej więcej 50–60% kwoty, jaką realnie wydajesz na każdą jego godzinę pracy. Reszta to składki ZUS pracodawcy, urlop płatny, święta, L4, przestoje pogodowe i koszty pośrednie - sprzęt, BHP, dojazdy, telefon. Bez pełnego rachunku wyceniasz robociznę w ofertach w ciemno i wchodzisz w kontrakty, na których możesz tracić, nie wiedząc o tym. Niżej masz wzór, listę składowych i przykład dla pracownika z pensją 6 000 zł brutto - wynik realnie ok. 57 zł za godzinę zamiast 36 zł "z głowy".
Dlaczego stawka brutto pracownika nie wystarczy do wyceny oferty
Większość małych firm podwykonawczych wycenia robociznę szybko: bierzesz pensję brutto, dzielisz przez liczbę godzin w miesiącu i dorzucasz "narzut". Ten skrót kosztuje pieniądze, bo pomija kilka pozycji, które realnie obciążają firmę przy każdej przepracowanej godzinie.
Pierwsza pozycja to składki ZUS po stronie pracodawcy - emerytalna, rentowa, wypadkowa, Fundusz Pracy, FGŚP. Druga to fakt, że pensję płacisz także za dni, w których pracownik nie pracuje: urlop wypoczynkowy, święta, L4. Trzecia to przestoje, które w budowlance są regułą, nie wyjątkiem - zima, ulewa, czekanie na materiał albo wjazd na plac. Czwarta to koszty pośrednie, które łatwo się rozmywają: badania BHP, narzędzia, dojazdy, telefon służbowy.
Każda z tych pozycji osobno wygląda jak drobiazg. Razem podnoszą koszt godziny pracy o 50–70% nad stawkę brutto z umowy. To różnica, która decyduje, czy kontrakt przyniósł zysk, czy zjadł ci marżę.
Co składa się na rzeczywisty koszt roboczogodziny
Pensja brutto i składki ZUS pracodawcy
Do pensji brutto dochodzą składki, które płacisz Ty - pracownik ich nie widzi na pasku. Stawki dla 2026 r. wyglądają tak (do weryfikacji przez redakcję na dzień publikacji):
| Składka | Stawka pracodawcy | Podstawa |
|---|---|---|
| Emerytalna | 9,76% | Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 22 |
| Rentowa | 6,50% | Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 22 |
| Wypadkowa | 0,67%–3,33% | Zależy od grupy ryzyka PKD; dla budownictwa typowo 1,67% |
| Fundusz Pracy + FS | 2,45% | Ustawa o promocji zatrudnienia |
| FGŚP | 0,10% | Ustawa o ochronie roszczeń pracowniczych |
Łącznie ok. 19,48–22,14% pensji brutto. Dla pracownika 6 000 zł brutto z wypadkową 1,67% wychodzi ok. 1 230 zł miesięcznie składek po stronie firmy - czyli 14 760 zł rocznie tylko po tej pozycji.
Urlop płatny i inne dni nieprzepracowane
Pensja idzie też za dni, w których pracownik nie stoi na budowie:
- Urlop wypoczynkowy - 20 lub 26 dni w zależności od stażu (Kodeks Pracy, art. 154).
- Święta państwowe wypadające w dni robocze.
- L4 - pierwsze 33 dni w roku finansuje pracodawca w 80% wynagrodzenia (Kodeks Pracy, art. 92).
To nie jest osobna pozycja kosztu - to mniejsza liczba godzin produkcyjnych w roku, na które rozkładają się Twoje koszty. Dlatego w mianowniku wzoru nie wpisujesz 2 080 godzin (40 h × 52 tygodnie), tylko realną liczbę po odjęciu dni nieprzepracowanych.
Przestoje pogodowe i przerwy techniczne
Specyfika podwykonawcy: niektóre dni w sezonie są stracone, a pracownik dostaje pensję postojową w wysokości co najmniej 60% wynagrodzenia (Kodeks Pracy, art. 81). Zima, mróz poniżej dopuszczalnego, ulewa na otwartym terenie, czekanie na materiał albo na poprzednika na placu - w skali roku to bywa 8–12 dni roboczych.
Te godziny też zmniejszają mianownik. Jeśli pracownik formalnie ma być do dyspozycji, ale dzień jest stracony, kontrakty muszą tę kwotę pokryć - z pozostałych godzin produkcyjnych.
Koszty pośrednie - BHP, sprzęt, dojazdy, telefon
Pozycje, które nie idą przez listę płac, ale dotyczą każdego pracownika:
| Pozycja | Szacunkowy koszt miesięczny / pracownika |
|---|---|
| Badania medyczne, szkolenia BHP, odzież robocza | 80–150 zł |
| Narzędzia, drobny sprzęt, amortyzacja | 100–250 zł |
| Dojazdy, diety, zakwaterowanie | 200–500 zł |
| Telefon służbowy, aplikacje | 30–80 zł |
Liczby zależą od specyfiki firmy - im więcej pracy w delegacjach, tym większa pozycja "dojazdy". Przyjmij realne wartości ze swojej księgowości, nie bierz ich "z internetu".
Wzór na koszt jednej roboczogodziny
Wzór jest prosty:
Koszt roboczogodziny = roczny koszt pracownika ÷ liczba godzin produkcyjnych w roku
W liczniku sumujesz wszystko, co wydajesz na pracownika w skali roku:
- pensja brutto × 12 (plus stałe premie, jeśli są regularne),
- składki ZUS pracodawcy × 12,
- koszty pośrednie × 12.
W mianowniku wstawiasz realną liczbę godzin pracy, nie nominalny etat. Zaczynasz od wymiaru czasu pracy z Kodeksu Pracy (art. 130) - w 2026 r. to ok. 2 008 godzin (do weryfikacji przez redakcję). Potem odejmujesz:
- urlop wypoczynkowy (26 dni × 8 h = 208 h),
- średni L4 w firmie (np. 10 dni × 8 h = 80 h),
- przestoje pogodowe i techniczne (8–12 dni × 8 h ≈ 80 h).
Po odjęciu zostaje ok. 1 600–1 700 godzin produkcyjnych. To liczba, na którą rozkładasz wszystkie koszty.
Przykład - pracownik z pensją 6 000 zł brutto
Krok po kroku, na konkretnych liczbach. Założenia: pracownik na umowie o pracę, staż >10 lat (26 dni urlopu), wypadkowa 1,67%, koszty pośrednie 600 zł/mies.
| Pozycja | Kwota miesięczna | Kwota roczna |
|---|---|---|
| Pensja brutto | 6 000 zł | 72 000 zł |
| Składki ZUS pracodawcy (~20,48%) | 1 229 zł | 14 748 zł |
| Koszty pośrednie (BHP + sprzęt + dojazdy + telefon) | 600 zł | 7 200 zł |
| Razem | 7 829 zł | 93 948 zł |
Liczba godzin produkcyjnych w roku:
| Pozycja | Godziny |
|---|---|
| Wymiar czasu pracy 2026 (do weryfikacji) | 2 008 |
| Urlop wypoczynkowy 26 dni | −208 |
| Średni L4 10 dni | −80 |
| Przestoje pogodowe 10 dni | −80 |
| Godziny produkcyjne | 1 640 |
Koszt jednej roboczogodziny: 93 948 zł ÷ 1 640 h = 57,28 zł.
Dla porównania, "stawka brutto na godzinę" liczona naiwnie (6 000 zł ÷ 168 h miesięcznie) to 35,71 zł. Realny koszt jest o ok. 60% wyższy. Jeśli wyceniasz robociznę w ofercie po 50 zł za godzinę, dopłacasz do każdej przepracowanej godziny tego pracownika.
Jak wykorzystać tę liczbę w wycenie ofertowej i analizie rentowności
Trzy konkretne zastosowania:
1. Minimalna stawka w ofercie. Poniżej kosztu własnego nie schodzisz nigdy. Powyżej - decydujesz, jaką marżę chcesz na danym kontrakcie.
2. Marża docelowa nad kosztem własnym. Jeśli koszt to 57 zł/h, a chcesz 25% marży na robociźnie, fakturujesz 71 zł/h. Klient nie widzi Twojego rachunku - widzi ofertę.
3. Ocena rentowności po zamknięciu kontraktu. Mnożysz koszt godziny przez liczbę faktycznie zużytych roboczogodzin na projekcie. Porównujesz z kwotą, którą zafakturowałeś. Jeśli wyszło na minus albo ciasno - wiesz, czego nie powtarzać przy następnej wycenie.
Trzeci punkt wymaga jednego: wiedzy, ile godzin faktycznie poszło na konkretny kontrakt. Nie szacunku, tylko twardego rejestru. O tym niżej.
Skąd wziąć dane bez ręcznego przeliczania co miesiąc
Składki ZUS, urlopy i święta przeliczasz raz w roku po zmianach przepisów. Realne godziny zużyte na konkretny kontrakt to inna sprawa - to zmienia się codziennie i bez systemu nie masz tego pod ręką.
W eGodzinach każda zaraportowana godzina pracy jest przypisywana do konkretnego projektu - przez pracownika z aplikacji w telefonie albo przez brygadzistę dla całej ekipy. System mnoży godziny przez koszt pracownika i pokazuje, ile robocizny zjadł kontrakt. Dostajesz eksport tabeli z kosztami per projekt - gotowy do podstawienia w analizie rentowności albo w wycenie kolejnego zlecenia.
Tak działa to u Staldach-bud, firmy z 70 pracownikami terenowymi: system automatycznie wylicza udział procentowy pensji przypadający na dany projekt, co zarząd wykorzystuje przy startach w przetargach. Więcej o tym, jak nie tracić na roboczogodzinach w terenie, znajdziesz w naszym wpisie Rozliczanie projektów budowlanych: jak uniknąć strat na roboczogodzinach.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda na Twoich danych, załóż darmowe konto na 14 dni albo umów demo.
Czy do kosztu roboczogodziny wliczać premie i nagrody?
Tak, jeśli są regularne i przewidywalne - np. miesięczna premia frekwencyjna albo kwartalna za realizację planu. Jednorazowe bonusy uznaniowe lepiej trzymać poza wzorem i traktować jako koszt projektowy ad hoc. Zasada robocza: co stałego, to do licznika rocznego kosztu pracownika.
Jak liczyć koszt pracownika na umowie zlecenie?
Inny zestaw składek (brak FP i FGŚP, jeśli zleceniobiorca jest objęty ubezpieczeniem z innego tytułu - do weryfikacji przez redakcję) i brak prawa do urlopu wypoczynkowego. Licznik jest niższy o te pozycje, ale mianownik większy, bo nie odejmujesz urlopu. W praktyce koszt roboczogodziny zleceniobiorcy bywa o 15–25% niższy niż etatowca o tej samej stawce - ale tylko jeśli zlecenie jest legalnie zlecenie, a nie ukryta umowa o pracę.
Ile godzin produkcyjnych przyjąć w roku - 2 080, 1 820 czy mniej?
2 080 to nominalny etat (40 h × 52 tygodnie) - wartość teoretyczna. 2 008 to wymiar czasu pracy z Kodeksu Pracy art. 130 dla 2026 r. (do weryfikacji). Realna liczba godzin produkcyjnych po odjęciu urlopu, świąt, L4 i przestojów to zwykle 1 600–1 700 h. Ustal to u siebie: weź wymiar z kalendarza i odejmij średnią z ostatnich 2 lat dla swojej firmy.
Co z kosztami sprzętu, paliwa i dojazdów - czy doliczać do roboczogodziny, czy traktować osobno?
Dwa podejścia. Pierwsze: doliczasz średnią do kosztu roboczogodziny - proste, ale rozmywa różnice między kontraktami (delegacja na drugim końcu Polski vs lokalna budowa). Drugie: koszt roboczogodziny zostaje "czysty", a sprzęt i dojazdy doliczasz osobno per projekt. W małej firmie z lokalną pracą wystarczy podejście pierwsze. Jeśli dużo jeździsz po Polsce - drugie daje rzetelniejszą rentowność per kontrakt.
Jak często aktualizować wyliczony koszt roboczogodziny?
Minimum raz w roku - po publikacji wymiaru czasu pracy na nowy rok i po zmianach stawek ZUS oraz płacy minimalnej (zwykle styczeń, czasem dodatkowo lipiec). Drugi moment: po każdej podwyżce w firmie. Trzeci: jeśli zmieniasz model pracy (np. wchodzisz w więcej delegacji), bo zmieniają się koszty pośrednie.