"Jako przedsiębiorca wiecznie przytłoczony ilością zadań i obowiązków, nie zdawałem sobie sprawy, że w tak łatwy sposób można poprawić działanie firmy"

Codzienna ewidencja czasu pracy była w pełni papierowa:
Firma początkowo rozważała dedykowany system pisany na zamówienie, ale oferty na poziomie 120–160 tys. zł okazały się zaporowe. Wtedy zdecydowała się na subskrypcję eGodziny.
"Początkowo chcieliśmy, aby ktoś napisał program specjalnie pod nas. Wydawało nam się, że działamy na tyle specyficznie, że nie uda się znaleźć gotowego narzędzia, które się u nas sprawdzi."
"Po pierwsze, pracownicy mają świadomość, że dane trafiają od razu do biura, co na dzień dobry zmniejszyło ilość dziwnych rozbieżności. Po drugie, nawet gdy pojawia się sytuacja budząca wątpliwości, możemy zareagować od razu, a nie po 3 tygodniach, gdy nikt już nie pamięta o co chodziło."
"Od zawsze każdy pracownik, zanim otrzymał wypłatę, musiał przyjechać do biura i podpisać się pod listą godzin. Okazuje się, że podpis wcale nie jest prawnie wymagany – wystarczy potwierdzenie w aplikacji."
System automatycznie wylicza udział procentowy pensji przypadający na dany projekt. Dzięki temu zarząd wreszcie ma narzędzie do analizy rentowności poszczególnych zleceń – niezwykle pomocne przy startach w przetargach.